grzyb

Znalazłam grzyb czy grzyba?

Biernik w liczbie pojedynczej też jest leniwy, a odpowiedź na tytułowe pytanie znajdziemy w słowniku.

Nie samą pracą człowiek żyje… dlatego mam dziś dla Was takie oto jesienne zdjęcie z grzybem.

To co, może opis zdjęcia?

Fotografia przedstawia dłoń trzymającą grzyba*. Grzyb znajduje się w centralnej części zdjęcia: jest duży, dojrzały i piękny. Ma jasnobrązową nóżkę i ciemniejszy kapelusz. Myślę, że jest to borowik, czyli jeden z najcenniejszych i najbardziej poszukiwanych grzybów. Na drugim planie zdjęcia widać łąkę, a jeszcze dalej las, pola i wzgórze. Widać też domy. Niebo jest szare, pochmurne. Prawdopodobnie jest to wczesna jesień i właśnie rozpoczął się sezon grzybowy. Mam nadzieję, że ten grzyb nie jest robaczywy, a osoba, która go znalazła, wykorzysta go do przygotowania smacznej potrawy.

*Trzymam grzyb czy grzyba? Oto jest pytanie! Moje ulubione słowniki (Wielki słownik języka polskiego oraz Dobry słownik) podpowiadają, że ten rzeczownik pożycza biernik od dopełniacza, dlatego powiemy: znalazłam, trzymam, jem (co?) grzyba. Biernik rodzaju męskiego w liczbie pojedynczej też jest leniwy – piszę o tym w podręczniku „Uzupełnij luki!” na s. 17.

A grzyb ze zdjęcia wylądował w jajecznicy.

Pozdrawiam serdecznie
Małgorzata